Wiosenny relaks

16.Wiosenny relaks1

Na przełomie marca i kwietnia zazwyczaj możemy podziwiać już wiosenne kwiaty. U nas królują krokusy, tulipany, narcyzy i szafirki, a w Japonii w tym czasie podziwiane są kwiaty wiśni. Od kilkuset lat co roku święto hanami (‘hana’ – kwiat, ‘mi’ – patrzeć), czyli dosłownie „oglądanie kwiatów”, budzi mnóstwo emocji, jest relacjonowane przez media i wyczekiwane przez większość Japończyków.

Jako jedno z najbardziej popularnych wydarzeń wiosny w Japonii, hanami ma długą tradycję. Najstarsze jego formy pojawiły się w VII wieku naszej ery za panowania cesarza Sage, który pod kwitnącymi drzewami wiśni w cesarskiej siedzibie w Kioto wydawał przyjęcia, połączone z oglądaniem kwiatów i piciem sake. Początkowo zwyczaj hanami praktykowany był jedynie na cesarskim dworze, jednak w późniejszym okresie rozpowszechnił się również wśród samurajów, a jeszcze później wśród chłopstwa. Pojawił się zwyczaj odwiedzania pobliskich gór i spożywania obiadów pod kwitnącymi tam wiśniami, określany mianem „wiosennej wycieczki w góry”. Połączył się on ze zwyczajem praktykowanym wśród szlachty, dając początek współczesnej, „miejskiej” wersji hanami.

Dzisiaj hanami to czas na relaks, spotkanie ze znajomymi, przyjaciółmi, czy kolegami z pracy. Większość firm organizuje wówczas dla pracowników pikniki pod kwitnącymi wiśniami. Biesiady zazwyczaj trwają do nocy. Japończycy mają nawet specjalne określenie na podziwianie kwiatów nocą – yozakura. Znalezienie odpowiedniego drzewka na taką ucztę to pewien rytuał. Firmy na kilka godzin przed deszczem kwiatów wysyłają zwykle najmłodszego pracownika, by pilnował rezerwacji drzewka dla kolegów. Dla Japończyków hanami to bez wątpienia jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń w roku. Przez prawie miesiąc robione są rankingi najpopularniejszych drzew i miejsc spotkań, po to aby mieć dobrą bazę na następny rok. Są miejsca cieszące się lokalną popularnością, ale również słynne na cały kraj. W ocenie Japończyków jeden z najpopularniejszych i najbardziej znanych ogrodów kwitnącej wiśni w Japonii to Matsumae Koen Park, który znajduje się w północnej części wyspy Hokkaido. Na jego terenie – pośród dziesięciu tysięcy drzew – można znaleźć ponad dwieście pięćdziesiąt gatunków wiśni. Dzięki tej różnorodności kwitnące wiśnie można tam obserwować nawet przez ponad trzy tygodnie.

Problem w tym, że nigdy nie wiadomo, kiedy wiśnie zakwitną. W zależności od miasta i regionu może się to zdarzyć i w kwietniu, i w maju. Wprawdzie Japońska Agencja Meteorologiczna stara się jak najdokładniej przewidzieć ten moment, lecz prognozy nie zawsze się sprawdzają. Japończycy czekają więc na kwitnienie wiśni w wielkim napięciu. Nadejście sakury ogłasza się, gdy na tych właśnie drzewach pojawi się co najmniej pięć kwiatów. Pierwsze wiśnie kwitną na subtropikalnej wyspie Okinawa, a na wysuniętej najbardziej na północ wyspie Hokkaido kwitną dużo później. Kiedy kwiat wiśni „zaatakuje” Tokio, Osakę, czy Kioto, miasta przekształcają się w kwiatowe królestwa, a wiejskie tereny i parki stają się w tym czasie jeszcze bardziej atrakcyjne.

Japończycy przybywają do parków z rodzinami, pod kwitnącymi drzewkami rozkładają maty i koce. Świętowanie hanami wiąże się ze spożywaniem tradycyjnych japońskich potraw w postaci bento, czyli lunchowych pudełek z przegrodami na różne rodzaje jedzenia. W hanami bento przeważnie znajdują się: dango (kulki ryżowe), yakitori (szaszłyki z kurczaka), tamago (omlet japoński) oraz sushi maki. Powszechnie pije się też sake i piwo. Tak naprawdę hanami to wielki wiosenny piknik – radosne, towarzyskie lub rodzinne spotkania na świeżym powietrzu, pod kwitnącymi drzewami, które oszałamiająco wręcz pachną.

Mieszkańcy Japonii lubią piknikowanie na świeżym powietrzu (doskonale wiadomo, że wtedy wszystko lepiej smakuje), a w ciągu roku mają do tego kilka „oficjalnych” okazji: wiosną hanami, we wrześniu tsukimi (oglądanie pełni księżyca) oraz koyo, czyli jesienne podziwianie czerwonych klonowych liści. Zapracowani do utraty tchu Japończycy wylegają tłumnie do parków, aby przypomnieć sobie o sprawach najistotniejszych. Bo różowo–białe kwiaty to sygnał rozpoczęcia wiosny, a zatem symbol życia, siły, młodości, piękna i przebudzenia.

Jeśli wybieracie się do Japonii, polecamy stronę www.jnto.go.jp/eng, na której znajdziecie mnóstwo praktycznych informacji między innymi w języku angielskim o hanami i nie tylko.

Małgorzata Wróblewska