KARCZOCH – tam, gdzie spotyka się polska gościnność i francuskie wyrafinowanie

W malowniczym Konstancinie powstało miejsce, które z polską gościnnością i francuskim wyrafinowaniem serwuje swoim gościom wykwintne doznania kulinarne. Z szefem kuchni restauracji Krzysztofem Nawrockim, rozmawialiśmy o tym, dlaczego KARCZOCH jest miejscem, w którym smaki przenoszą nas w kulinarną wyprawę po najznamienitszych stołach na świecie.

 

tif-2B

 

 

KARCZOCH, to nowo powstała restauracja w samym sercu Konstancina …. dlaczego to właśnie Konstancin?

 

Konstancin podobnie jak nasza restauracja jest miejscem z duszą, z tradycją, miejscem, które skupia koneserów piękna, sztuki i wykwintnych smaków. Z myślą o nich właśnie powstała restauracja KARCZOCH.

 

Kuchnia polsko-francuska, szef kuchni Polak, który przyjechał prosto ze Szwajcarii. Czym Pan nas będzie karmił?

 

Nasza karta to prawdziwy ukłon w stronę klienta, który poszukuje najwyższej jakości potraw, nie uznaje kompromisów i docenia paletę smaków, jakie oferuje kuchnia francuska. Pilnujemy, żeby dania były wyrafinowane, takie, które poruszą najbardziej wrażliwe podniebienia i zostawią wspomnienia cudownego smaku, dopracowanego do perfekcji.

 

Klient konstanciński to klient bardzo wymagający, nie z jednego stołu jadł. Czym chcecie go zaskoczyć?

 

Niespodzianek będzie wiele, począwszy od połączeń różnych smaków, poprzez produkty od wyszukanych dostawców, oferujących tylko najwyższa jakość, sezonowe wkładki do karty, tapas menu, aż po menu degustacyjne. Nie zabraknie również propozycji dla najmłodszych, oczywiście z zachowaniem tych samych zasad, czyli potraw z sezonowych, świeżych i najwyższej jakości produktów. Musimy pamiętać o tym, że oferowana przez nas kuchnia francuska to matka świata kulinarnego. To Francuzi właśnie wydobyli z produktów, składników to, co najlepsze, my chcemy to Państwu podarować w serwowanych u nas daniach.

 

Dużo o kuchni o klientach, a teraz coś więcej o Panu, gotowanie to pasja czy po prostu dobry biznes? jak zaczęła się ta przygoda?

 

Gotowanie stało się moją pasją od momentu, kiedy wybrałem gastronomię jako kierunek nauki, kolejne doświadczenia tylko utwierdzały mnie w tym przekonaniu, chciałem coraz więcej i coraz lepiej. Wygrywałem konkursy, zająłem drugie miejsce w Kulinarnym Pucharze Polski, czytałem książki, śledziłem trendy. To jednak wyjazd do Szwajcarii, był przełomowym momentem w mojej karierze, to właśnie tam, każdego dnia, uczyłem się pokory, zdobywając nowe doświadczenia w restauracjach La Nomade w Lausanne oraz Restaurant de I’ Etoile Noville. Kiedy odchodziłem z pracy, szef, z którym współpracowałem przekazał mi wszystkie receptury i życzył, żebym wkrótce sam otworzył swoją restaurację. Dziś jestem tu, w KARCZOCH  wiem, że to, co przygotowałem dla naszych gości, na długo zapadnie w ich kulinarnych wspomnieniach.

 

Dobra restauracja to nie tylko wykwintne dania to atmosfera, ludzie i klimat. Jakie macie Państwo aspiracje?

 

W planach są zmiany wykorzystujące potencjał tego miejsca. Chcemy podzielić salę na dwie strefy: à la carte oraz strefę menu degustacyjnego. Myślimy również nad stworzeniem miejsca przeznaczonego dla gości, którzy chcą być sami, tylko we własnym gronie, w bardziej intymnej atmosferze. Wkrótce powstanie także kącik dla najmłodszych, którymi zajmą się profesjonalne animatorki. Restauracja posiada duży ogród i wygodny parking, jest więc idealnym miejscem na rodzinne spotkania.

 

Dziękujemy za rozmowę

Warszawska 3, 

05-510 Konstancin-Jeziorna

Tel. 509 895 614

www.restauracjakarczoch.pl

FB: Restauracja Karczoch